75-kilometrowa pętla pradoliną Wisły: gotyk UNESCO i pierniki na start, największe w Europie tężnie solankowe na półmetku, zamkowe skarpy Raciążka i zabytkowy prom przez Wisłę w Nieszawie. Dwa brzegi, dwa światy, jedna rzeka.
💪 Kondycyjnie: pradolina jest płaska — jedyne podjazdy to wjazdy na skarpę (Raciążek robi za „górski finisz”, całe 40 metrów w górę). Pętla idealna na weekend z bazą w jednym miejscu; rodzinnie można ją skrócić do samego prawego brzegu (tam i z powrotem, 70 km bez promu). Toruń zwiedzaj wieczorem po powrocie — podświetlony gotyk to bonus.
gotówkę na prom w Nieszawie — bilet kosztuje grosze, ale terminala nie ma
sprawdź kursowanie promu PRZED wyjazdem (sezon + stan wody) — to warunek 2. etapu
dętka + łatki + pompka (serwisy: Toruń; w Ciechocinku wypożyczalnie)
zapięcie na zwiedzanie starówki, tężni i zamków
krem UV: pradolina jest otwarta, a solanka przy tężniach wzmacnia opaleniznę
lampki — lewy brzeg za Dybowem bywa ciemny i pusty
opona 32 mm+ na szutrowe fragmenty lewego brzegu
repelent na nadwiślańskie łęgi pod wieczór
offline'owa mapa/GPX: WTR na Kujawach w budowie, oznakowanie niepełne
miejsce w sakwie na pierniki — wiadomo
Uczciwie o trasie — na co uważać
⚠️ Prom w Nieszawie: kursuje sezonowo i bywa wyłączany przy niskiej/wysokiej wodzie — bez niego 2. etap wraca prawym brzegiem (nuda, ale bezpiecznie) albo mostem w Ciechocinku. Sprawdź dzień wcześniej. Nawierzchnia: kujawski odcinek Wiślanej Trasy Rowerowej to wciąż plac budowy — miejscami świeży asfalt marzenie, miejscami szuter i objazdy; nie planuj rekordów tempa. Ruch: krótkie fragmenty dróg wojewódzkich przy Ciechocinku wymagają uwagi w weekendy (ruch sanatoryjny). Skarpa w Raciążku: podjazd krótki, ale stromy — z sakwami niektórzy prowadzą i to żaden wstyd. Tężnie: wstęp płatny w sezonie; najtaniej i najpiękniej — wieczorem po 19:00.
Inne trasy rowerowe — wybierz następną
Pozostałe szlaki z sekcji „Polska rowerem" — każdy w tym samym standardzie: pełny przebieg na mapie, profil, czasy i checklisty.