118 km najlepszego odcinka polskiego wybrzeża: ze Świnoujścia przez klify Wolina, ruiny na klifie w Trzęsaczu i latarnię w Niechorzu do Kołobrzegu. Morze przez ramię, latarnie jak kamienie milowe i smażalnie w roli bufetów.
💪 Kondycyjnie: trasa płaska poza jednym uczciwym wzniesieniem przez klify Wolina — da radę każdy, kto usiedzi w siodle kilka godzin. Prawdziwym rozdającym karty jest wiatr: z zachodnim w plecy 2. etap to spacer, z przeciwnym — robota. Kierunek Świnoujście→Kołobrzeg statystycznie wygrywa (przewaga wiatrów zachodnich).
zapięcie — przy molo, latarniach i na plażowych postojach
drobne na prom? Nie — prom Warszów w Świnoujściu jest bezpłatny; gotówka przyda się za to w smażalniach
lampki: leśne fragmenty Wolińskiego PN są ciemne, a sezonowy powrót z plaży lubi się przeciągnąć
klapki/sandały w sakwie — zjazdy na plażę są zbyt kuszące, by je pomijać
offline'owa mapa/GPX; oznakowanie R-10 w kurortach ginie w szyldozie
rezerwacja noclegu w sezonie OBOWIĄZKOWO — lipiec/sierpień nad morzem nie wybacza spontaniczności
miejsce w sakwie na wędzoną rybę z Mrzeżyna — uwierz, przyda się
Uczciwie o trasie — na co uważać
⚠️ Sezon: lipiec–sierpień to tłumy na nadmorskich ddr-ach — między Rewalem a Niechorzem bywa wolniej niż pieszo; złoty termin to czerwiec i wrzesień. Nawierzchnia: fragmenty starych płyt betonowych i szutru między Mrzeżynem a Dźwirzynem — na szosówce trzęsie. Most w Dziwnowie: zwodzony, otwierany kilka razy dziennie — traf na otwarcie, a postoisz 20–30 minut. Woliński PN: rowerem tylko po drogach udostępnionych; ścieżki klifowe wyłącznie pieszo. Wiatr: przy silnym wschodnim rozważ przejazd w odwrotnym kierunku (Kołobrzeg→Świnoujście) — logistyka kolejowa działa w obie strony.
Inne trasy rowerowe — wybierz następną
Pozostałe szlaki z sekcji „Polska rowerem" — każdy w tym samym standardzie: pełny przebieg na mapie, profil, czasy i checklisty.